Adoracja

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Share on print

W naszym kościele zapraszamy na adorację
Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie
w każdy pierwszy czwartek miesiąca
między mszą św. o godz. 15:00,
a wieczorną mszą św. o 18:00.


A jeżeli Twoje serce odczuwa niedosyt, masz następujące możliwości w pobliżu Zielonki:

  • W każdy czwartek od mszy porannej do wieczornej – kościół M.B. Częstochowskiej w Zielonce.
  • Codziennie (również w niedzielę) od mszy porannej do wieczornej – Bazylika Św. Trójcy w Kobyłce (dolna kaplica – wejście od tyłu prawej wieży).
  • Wieczysta adoracja – kościół św. Józefa, ul. Deotymy 41, Warszawa – Koło (20 minut jazdy z Zielonki).

i nieco dalej:

  • Wieczysta adoracja – kościół św. Wojciecha, ul. Kościuszki 19, Wyszków.

W/w kościoły i kaplice znam i polecam, a jeżeli nadal masz niedosyt, więcej informacji znalazłem tutaj: https://archwwa.pl/sakramenty/eucharystia/adoracje/


Jeżeli jeszcze nie poznałeś wartości adoracji Chrystusa w tym Białym Opłatku, spróbuj 2-3 razy. Na początku nawet zmuś się, żeby poświęcić Panu 30-40-60 minut. Wciągnie Cię to, przekonasz się. Zobaczysz zmiany i cuda w swoim życiu!
S. Faustyna pisze:
„Dziś adoracja nocna. Nie mogłam brać udziału w niej z powodu słabego zdrowia, jednak nim zasnęłam, łączyłam się z siostrami adorującymi. W godzinie od czwartej do piątej nagle zostałam zbudzona, usłyszałam głos, abym wzięła udział w modlitwie z tymi osobami, które teraz adorują. Poznałam, że jest wśród adorujących dusza, która się za mnie modli. Kiedy się pogrążyłam w modlitwie, zostałam w duchu przeniesiona do kaplicy i ujrzałam Pana Jezusa wystawionego w monstrancji; na miejscu monstrancji widziałam chwalebne oblicze Pana i powiedział mi Pan: co ty widzisz w rzeczywistości, dusze te widzą przez wiarę. O, jak bardzo mi jest miła ich wielka wiara. Widzisz, że choć na pozór nie ma we mnie śladu życia, to jednak w rzeczywistości ono jest w całej pełni i to w każdej Hostii zawarte; jednak abym mógł działać w duszy, dusza musi mieć wiarę. O, jak miła Mi jest żywa wiara.” (św. s. Faustyna Kowalska, Dzienniczek, nr 1421)
Posłuchaj też tego księdza (tylko 7 min.): https://youtu.be/Uq4XGVFrhNs

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał