Intencje 10 – 16 listopada

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA, 10 listopada 2019

07:00 + Włodzimierza Sopińskiego w 14 r. śm., z r. Sopińskich, Proczków, Kleszczów
09:00 + Stanisława (13 r.), Jadwigę Gdańskich, Zofię, Bolesława Przygodów, Henrykę Łata
10:30 + Antoniego (18 r.), Henrykę Głowackich, z r. Głowackich, Jackiewiczów
12:00 – w int par.
18:00 + Franciszka Rudnika (greg.)

poniedziałek, 11 listopada 2019

07:00 + Franciszka Rudnika (greg.)
09:00 – w int. Ojczyzny
18:00 + Marcina Kąkola

wtorek, 12 listopada 2019

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Marka w 60 r. ur.
07:00 + Henryka Lubowskiego w 12 r. śm.
18:00 + Franciszka Rudnika (greg.)

środa, 13 listopada 2019

07:00 + Franciszka Rudnika (greg.)
07:00 + Halinę Kalinowską w 5 r. śm.
18:00 – int. zb.

czwartek, 14 listopada 2019

07:00 + Franciszka Rudnika (greg.)
07:00 + Bogumiła, Teodora, Marka, Adama
18:00 + Stefana Stelmacha w 7 r. śm.

piątek, 15 listopada 2019

07:00 + Barbarę Nietubyć w 18 r. śm.
07:00 + Halinę Kalinowską w 5 r. śm.
18:00 + Franciszka Rudnika (greg.)

sobota, 16 listopada 2019

07:00 + Franciszka Rudnika (greg.)
07:00 + Teodora Dąbkowskiego w 6 r. śm.
18:00 + Mariannę Urbankowską

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał