Intencje 16 – 22 lutego

Share on facebook
Share on twitter
Share on print


VI NIEDZIELA ZWYKŁA, 16 lutego 2020

07:00 + Zygmunta Sobczaka w 28 r. śm.; Ewę i Dariusza
09:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Daniela i Julianny w r. ur.
10:30 + Stanisława Stysia w 19 r. śm.
12:00 – w int par.
18:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)

poniedziałek, 17 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
18:00 + Lucynę, Edwarda, Antoniego, Antoninę w kolejne r. śm.

wtorek, 18 lutego 2020

07:00 + Jadwigę Zielińską
18:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)

środa, 19 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
07:00 + Tadeusza Jagiełło w 23 r. śm.
18:00 – int. zb.

czwartek, 20 lutego 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Ignacego w r. ur. i za Franciszka w dniu imienin
07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
18:00 + Mirosława (36 r.), Krzysztofa (3 r.), Alinę (1 r.), Jerzego (11 r.) Stefańskich, zm. r. Stefańskich, Gogolów, Rychterów

piątek, 21 lutego 2020

07:00
18:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)

sobota, 22 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
07:00 + Stanisława Majewskiego w 1 r. śm.
18:00 + Stanisława, Emilię, Kazimierza Kosińskich

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał