Intencje 17 – 23 maja

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

VI NIEDZIELA WIELKANOCNA, 17 maja 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Katarzyny i Małgorzaty Wasiak w 25 r. ur.
09:00 + Stanisława Pułaskiego, Kazimierę, Stefanię, Stanisława Rakowskich
10:30 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Tomasza i Anny w 14 r. ślubu i ich dzieci, a szczególnie Bogdana w r. I-ej kom. św.
12:00 – w int par.
18:00 + Zofię Hurkała (greg.)

poniedziałek, 18 maja 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Agnieszki w r. ur.
07:00 + Zofię Hurkała (greg.)
18:00 + Lucjana Wierzbę w 3 r. śm.

wtorek, 19 maja 2020

07:00 + Józefę, Ignacego Wójcickich, Stanisława, Katarzynę Ulewiczów, Mikołaja Czubę
07:00 + Annę Błońską
18:00 + Zofię Hurkała (greg.)

środa, 20 maja 2020

07:00 + Zofię Hurkała (greg.)
07:00 + r. Soliwodów
18:00 – int. zb.

czwartek, 21 maja 2020

07:00 + Zofię Hurkała (greg.)
07:00 + Marka w 7 r. śm.
18:00 + Juliana Bachanka

piątek, 22 maja 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB i łaskę uzdrowienia dla Teresy
07:00 + Annę Błońską
18:00 + Zofię Hurkała (greg.)

sobota, 23 maja 2020

07:00 + Zofię Hurkała (greg.)
07:00 + Leokadię w 7 r. śm.
18:00 + Stanisława Marciniuka, Antoniego Skarżyńskiego

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał