Intencje 23 – 29 lutego

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

VII NIEDZIELA ZWYKŁA, 23 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
09:00 + r. Gromczyńskich i Pawelców
10:30 + Romualda w 11 r. śm., Krzysztofa
12:00 – w int par.
18:00 Zofię, Wiesława Sobótków w 18 r. śm.

poniedziałek, 24 lutego 2020

07:00 + dusze w czyśćcu cierpiące
07:00
18:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)

wtorek, 25 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
07:00 + Mariannę Boguszewską w 11 r. śm., Wacława, Stanisława, Józefa, Zofię
18:00 + Zdzisława Kalisza w 1 r. śm., Reginę, Antoniego Mastalerzów, Jadwigę Gierak

Środa Popielcowa, 26 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
09:00 + Ezechiela Leszczyńskiego w 9 r. śm.
16:30 + Zbigniewa i rodzi. Annę, Wacława Onisków
18:00 + Kamilę Styś
19:30 + Janinę, Romana Wojtłoskich

czwartek, 27 lutego 2020

07:00   w int. kapłanów
07:00 + Jadwigę Zielińską
18:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)

piątek, 28 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
07:00 + Franciszkę Mierzwińskąw 8 r. śm., Marię Szmurło w 36 r. śm.
18:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Katarzyny Sieńko w 21 r. ur.

sobota, 29 lutego 2020

07:00 + Andrzeja Korzeniewskiego (greg.)
07:00 + Gizelę Szydłowską
18:00 + Sabinę, Henryka Roguskich, Jana, Jadwiogę Przysowów

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał