Intencje 31 maja – 6 czerwca

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

ZESŁANIE DUCHA ŚWIĘTEGO, niedziela 31 maja 2020

07:00 + Dariusz Sobczak w 20 r. śm.
09:00 + Edwina, Jana, Józefę, Kazimierę, Stanisława, Ludwika, Wiesława
10:30 + Teresę, Leopolda, Leokadię, Stanisława Lipskich
12:00 – w int par.
18:00 + Bogdana Michalskiego

poniedziałek, 1 czerwca 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla ks. Jerzego
18:00 – o Boże błog. i opiekę MB dla dzieci

wtorek, 2 czerwca 2020

07:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla ks. Łukasza
18:00 + Reginę Rudnik

środa, 3 czerwca 2020

07:00 + Krystynę, Tadeusza Wietesków
18:00 – int. zb.

Uroczystość Jezusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana, czwartek 4 czerwca 2020

07:00 + Henryka Pukosza w 3 r. śm.
15:00 – o powołania kapłańskie i zakonne z naszej parafii i w int. Ojczyzny
18:00 + Krystynę Załęską

piątek, 5 czerwca 2020

07:00 + Halinę w r. śm., Stanisława Korzeniewskich
17:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Pawła i Joanny w 12 r. ślubu i ich dzieci
18:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Pauliny w 35 r. ur.

sobota, 6 czerwca 2020

07:00 – wynagradzająca
18:00 + Henryka Dzieciątko w r. śm.

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał