Intencje 8 – 14 marca

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

niedziela, 8 marca 2020

07:00 + Stefanię, Jana, Stanisława Steć, Danutę Cabaj
09:00 + Halinę Worońko w 1 r. śm.
10:30 + Krzysztof Nowak (greg.)
12:00 – w int par.
18:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Franciszka w 2 r. ur. oraz dla Jakuba i Aleksandry

poniedziałek, 9 marca 2020

07:00 + Krzysztof Nowak (greg.)
09:00 + Antoniego Puściana w m-c po pogrzebie
10:40
11:45
18:00 + Krzysztofa
19:30 + Zofię, Jana, Wiesława Bobów

wtorek, 10 marca 2020

07:00 + Krzysztof Nowak (greg.)
09:00 – w int. kapłanów
10:30
12:00
18:00 – w int. dziękczynnej z prośbą o Boże błog. i opiekę MB dla Karoliny w 13 r. ur. i Natalii w 4 r. ur. Malinowskich
19:30 + Tadeusza Radziszewskiego w 13 r. śm.

środa, 11 marca 2020

07:00 + Krzysztof Nowak (greg.)
09:00
10:30
12:00
18:00 + Annę, Stefana Henryka
19:30 + Krystynę i Tadeusza Sobotków

czwartek, 12 marca 2020

07:00 + Krystynę Grabczyk i dusze w czyśćcu cierpiące
07:00 + Gizelę Szydłowską w m-c po pogrzebie
18:00 + Krzysztof Nowak (greg.)

piątek, 13 marca 202

07:00 + Krzysztof Nowak (greg.)
07:00
18:00 + Bożenę Smoderek

sobota, 14 marca 2020

07:00 + Krzysztof Nowak (greg.)
07:00 + Marię Boratyńską, Helenę Malkowską
18:00

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał