My chcemy Boga! Dołącz do petycji, aby rządzący nie pomijali kościołów przy znoszeniu ograniczeń.

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

Władze niezmiennie sięgają po koronawirusa jako uzasadnienie dla trwających już dwa miesiące zmagań całego narodu z drakońskimi ograniczeniami. Tymczasem, wszystkie wskaźniki pokazują, iż szczyt zachorowań mamy już za sobą. Wie o tym także rząd, który ogłosił już drugi etap tzw. łagodzenia ograniczeń i odmrażania gospodarki.

Niestety, zapomniano przy tym o najliczniejszej grupie społecznej w kraju – o katolikach.

Petycja

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał