OGŁOSZENIA PARAFIALNE XI NIEDZIELA ZWYKŁA 14 czerwca 2020

Share on facebook
Share on twitter
Share on print

1. Nabożeństwa czerwcowe odprawiane są codziennie o godz. 17.30, a w oktawie Bożego Ciała są połączone z Nieszporami o Najświętszym Sakramencie.

2. W czwartek zakończenie oktawy Bożego Ciała. Msze św. o godz. 7.00 i 18.00. Po każdej Mszy św. błogosławieństwo wianków.

3. W piątek przypada Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. W tym dniu nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

4. Za tydzień po Mszy św. o godz. 10.30 wręczenie upominków dzieciom, które zrobiły palmy na Niedzielę Palmową.

5. Również za tydzień po Mszy św. zbiórka ofiar do puszek na pomoc dla księży studentów.

6. Konferencja dla rodziców, którzy planują chrzest dziecka w lipcu lub sierpniu, oraz chrzestnych jeśli pochodzą z naszej parafii, w piątek 26.06 o godzinie 19.00 w dolnym kościele. Kolejna konferencja będzie dopiero w sierpniu.

7. W stan małżeński mają zamiar wstąpić następujące osoby:
• Norbert Kosacki, kawal. i Marcelina Trela, panna, oboje z par. tut.
• Łukasz Jastrzębski, kawal., św. Jerzego i Joanna Sulima, panna, oboje z par. tut.Pamiętajmy w modlitwie o tych narzeczonych. Kto wiedziałby o przeszkodach, proszony jest o zgłoszenie tego w kancelarii parafialnej.

8. Zachęcamy do lektury prasy katolickiej.

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał

Wielkie morze ludzi, miliardy żyjące na ziemi, są wydawane w ręce innych. Oni zrobią z nimi na co ich stać. Człowiek ujawnia swoją osobowość w sposobie traktowania bliźnich... Widzimy wtedy, jaka miłość z nas emanuje... Dla nas istotne jest to, co człowiek robi z człowiekiem.

Często wam o tym mówiłem. Jak wygnaliśmy cnoty, a na ich miejsce wpuściliśmy namiętności, tak teraz musimy się starać nie tylko wygnać namiętności, ale i wpuścić cnoty i przywrócić im ich właściwe miejsce. Bo cnoty z daru Bożego są nam przyrodzone. Bóg bowiem zasiał w człowieku cnoty już wtedy, gdy go stwarzał